Solidarność międzynarodowa Razem: Kurdowie, Chile, Hongkong, Białoruś

U Razem solidarność międzynarodowa ma pokrycie w praktyce: od poparcia dążeń kurdyjskich, przez protesty w Chile i Hongkongu, po opozycję białoruską i rosyjską — jeden standard praw człowieka niezależnie od geografii i koniunktury.

Dzieci strajkujących robotników jedwabniczych z Paterson podczas pochodu pierwszomajowego w Nowym Jorku, fotografia archiwalna.

Deklaracje o „solidarności" łatwo składać wybiórczo: potępiać łamanie praw człowieka u przeciwnika, a milczeć, gdy dopuszcza się go sojusznik. Razem od lat próbuje trzymać jedną miarę i robi to konsekwentnie, także wtedy, gdy jest to politycznie niewygodne. Prześledzenie stanowisk partii z ostatniej dekady układa się w spójną mapę: solidarność z ludźmi walczącymi o wolność i godność, niezależnie od tego, w którym zakątku świata i przeciw komu się zwraca.

Od Kurdystanu po Hongkong

W 2017 roku Razem poparło kurdyjskie dążenia niepodległościowe i prawo Kurdów do samostanowienia (stanowisko Razem, 2017). Dwa lata później partia stanęła po stronie protestujących w Hongkongu, broniących praworządności i autonomii miasta przed naciskiem Pekinu (stanowisko Razem, 2019). W tym samym okresie Razem wyraziło solidarność z masowymi protestami społecznymi w Chile i z ludźmi broniącymi demokracji w Ameryce Łacińskiej.

Te głosy nie przynosiły partii korzyści w krajowej polityce — dotyczyły spraw odległych, o które nikt w Polsce nie prowadził kampanii. Właśnie dlatego pokazują, że Razem traktuje prawa człowieka jako trwałą zasadę, a nie kartę przetargową w bieżącej rozgrywce.

Wschód: rozróżnienie między reżimem a społeczeństwem

Najbardziej rozbudowaną częścią tej tradycji jest polityka wschodnia. Razem konsekwentnie odróżnia reżimy od społeczeństw. Popiera demokratyczną i postępową opozycję w Białorusi oraz punktowe sankcje uderzające w reżim Alaksandra Łukaszenki, a nie w zwykłych obywateli (stanowisko ws. polityki wschodniej, 2019). Tę samą logikę partia stosowała wobec Rosji, solidaryzując się z ludźmi protestującymi przeciwko reżimowi Władimira Putina (stanowisko Razem, 2021).

Rozróżnienie „reżim kontra naród" ma praktyczne konsekwencje: pozwala jednocześnie twardo potępiać agresję i represje, i nie zamykać drzwi przed obywatelami, którzy sami są ofiarami tych samych władz. Rozwijamy je w tekstach o solidarności z Białorusią i sankcjach wobec reżimu oraz o kryzysie na granicy polsko-białoruskiej.

Wspólny mianownik: prawo międzynarodowe

Wszystkie te stanowiska łączy jedno założenie: prawo międzynarodowe i prawa człowieka obowiązują wszędzie tak samo. To ta sama zasada, która każe Razem popierać skargę RPA przeciwko Izraelowi w Hadze i domagać się ścigania zbrodniarzy bez wyjątków. Solidarność międzynarodowa jest u Razem przedłużeniem tej samej moralnej i prawnej reguły, która spina cały dział polityki zagranicznej.

Co proponuje Razem

  • Jeden standard praw człowieka wobec wszystkich reżimów, niezależnie od tego, czy są sojusznikami, czy przeciwnikami.
  • Wsparcie ruchów demokratycznych i wolnościowych — od opozycji białoruskiej po obrońców praworządności na innych kontynentach.
  • Rozróżnienie reżimu od społeczeństwa — punktowe sankcje wobec władz, solidarność z obywatelami.
  • Prawo międzynarodowe jako fundament polityki zagranicznej, a nie instrument koniunkturalnej geopolityki.

Źródła i dalsza lektura