Pakt migracyjny UE i pytanie o solidarność: murami kryzysu się nie rozwiąże

Unijny Pakt o migracji i azylu zacznie obowiązywać w czerwcu 2026 roku. Razem nie ocenia jego poszczególnych przepisów, ale od 2015 roku powtarza jedną zasadę: kryzysu migracyjnego nie rozwiążą mury ani działania policyjne — potrzebna jest przemyślana polityka międzynarodowa, uczciwa współpraca z Globalnym Południem i realna solidarność w Europie.

Gmach Komisji Europejskiej (Berlaymont) w Brukseli.

Unia Europejska wchodzi w nowy etap wspólnej polityki azylowej: przyjęty w maju 2024 roku Pakt o migracji i azylu zacznie obowiązywać w czerwcu 2026 roku. Razem nie formułuje oceny konkretnych rozwiązań paktu — nie ma w tej sprawie osobnego stanowiska programowego. Ma za to zasadę, którą powtarza od dekady: kryzysu związanego z napływem uchodźców nie rozwiąże budowanie murów ani działania policyjne, a jedynie przemyślana polityka międzynarodowa, uczciwa współpraca gospodarcza z Globalnym Południem i solidarność między państwami. Tym kryterium warto mierzyć każdą unijną reformę.

Partia Razem nie ma odrębnego, publicznego stanowiska oceniającego przepisy Paktu o migracji i azylu z 2024 roku. Poniższy tekst przedstawia ogólne zasady polityki migracyjnej i europejskiej Razem (stanowiska z 2015 i 2016 roku oraz program 2025), a sam pakt opisuje jako fakt zewnętrzny — nie przypisujemy partii oceny jego konkretnych regulacji.

Czym jest Pakt o migracji i azylu?

Pakt to zestaw dziesięciu aktów prawnych, które ujednolicają unijne procedury azylowe, zarządzanie granicami zewnętrznymi i podział obowiązków między państwami członkowskimi. Przepisy uchwalono w maju 2024 roku, a stosowane będą od czerwca 2026 roku (Rada UE — kalendarium paktu). Jednym z filarów jest „obowiązkowa solidarność”: państwa mają współdzielić koszty i wysiłek przyjmowania migrantów przez relokację albo wkład finansowy. Polska została na mocy odrębnych ustaleń zwolniona z mechanizmu relokacji i wkładów finansowych do końca 2026 roku (PISM).

Same liczby są przy tym znacznie spokojniejsze od tonu debaty politycznej. W 2024 roku w państwach UE złożono 912 tys. wniosków azylowych po raz pierwszy, o 13% mniej niż w 2023 roku (1 049 500) — to pierwszy spadek od 2020 roku (Eurostat). Ćwierć wszystkich wniosków przyjęły Niemcy. Skala „naporu” na Europę jako całość maleje, choć rozkłada się nierówno między krajami.

Dlaczego mury nie rozwiązują kryzysu?

Odpowiedź Razem jest starsza niż obecny pakt. W stanowisku ws. uchodźców z 2015 roku partia pisała, że „kryzysu związanego z napływem uchodźców do Europy nie rozwiąże budowanie murów na granicach czy działania policyjne wymierzone w przemytników ludzi”, a „pozytywne efekty może przynieść jedynie bardziej przemyślana polityka międzynarodowa, uczciwa współpraca gospodarcza z globalnym Południem, pomoc humanitarna dla krajów ogarniętych konfliktami”. To rozpoznanie źródeł: ludzie ruszają w drogę, bo w domu jest wojna, katastrofa klimatyczna albo bieda podtrzymywana przez nierówny handel — a na żadną z tych przyczyn zapora graniczna nie odpowiada, bo działa dopiero na skutek, i to już na terytorium UE.

Widać to jeszcze wyraźniej w skali globalnej. Według UNHCR liczba osób przymusowo wysiedlonych na świecie przekroczyła 120 milionów (UNHCR — Global Trends). Zdecydowana większość z nich nigdy nie dociera do Europy — pozostają w krajach sąsiednich Globalnego Południa. Polityka skupiona wyłącznie na uszczelnianiu granic UE mierzy się więc z niewielkim wycinkiem zjawiska, a ignoruje jego przyczyny.

Solidarność europejska jako wzajemne zobowiązanie

Drugi filar myślenia Razem to solidarność europejska. W stanowisku o polityce zagranicznej z 2016 roku partia opowiedziała się za pogłębieniem integracji UE, wskazując zarazem na „deficyt demokratycznej legitymacji” instytucji unijnych, skłonnych „słuchać lobbystów wielkiego kapitału” bardziej niż obywateli. Solidarność jest tam ujęta wzajemnie: „jedynie wtedy będziemy mogli również liczyć na solidarność naszych partnerów”. Państwo, które oczekuje wsparcia w innych sprawach — obronności, funduszach, energetyce — nie może traktować wspólnej odpowiedzialności za uchodźców jako czegoś, od czego zawsze się wypisuje.

Program z 2025 roku domyka tę linię, zapowiadając „odpowiedzialną politykę migracyjną i azylową — bez propagandy strachu, za to z rzetelną kontrolą państwa i poszanowaniem praw człowieka”. Rzetelna kontrola i prawa człowieka są tu wymienione jednym tchem, jako dwie strony tej samej polityki, a nie konkurenci.

Co proponuje Razem

Razem to także odpowiedzialna polityka migracyjna i azylowa — bez propagandy strachu, za to z rzetelną kontrolą państwa i poszanowaniem praw człowieka.— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. „Silna Polska w sprawiedliwej Europie”, wstęp, partiarazem.pl
  • Przyczyny zamiast murów — przemyślana polityka międzynarodowa i uczciwa współpraca gospodarcza z Globalnym Południem zamiast wiary w to, że zapora rozwiąże kryzys.
  • Wzajemna solidarność w UE — Polska korzysta z solidarności partnerów, więc nie powinna z zasady uchylać się od wspólnej odpowiedzialności.
  • Pogłębiona, ale demokratyczna Europa — więcej wspólnej polityki, mniej wpływu korporacyjnych lobbystów na jej kształt.
  • Rzetelna kontrola z poszanowaniem praw człowieka — bez propagandy strachu i bez łamania prawa.

Cały wątek azylowy prowadzimy w dziale Migracje i azyl.

Źródła i dalsza lektura