Instytucje Unii, którym brakuje demokratycznej legitymacji, są bardziej skłonne słuchać lobbystów biznesu niż głosu obywatelek i obywateli — to diagnoza, którą Razem stawia od lat, a którą skala brukselskiego lobbingu czyni namacalną. W Brukseli działa dziś około 25 tysięcy lobbystów, a same korporacje i ich stowarzyszenia wydały w 2024 roku na wpływanie na politykę Unii około 1,3 miliarda euro. Razem chce ograniczyć wpływ korporacyjnych grup nacisku, bo dopóki dostęp do procesu legislacyjnego zależy od zasobności, dopóty prawo unijne powstaje bliżej interesów wielkiego kapitału niż codziennych spraw wyborców.
Ile naprawdę waży lobbing w Brukseli
Widać to na trzech poziomach naraz. W Brukseli pracuje dziś około 25 tysięcy lobbystów wpływających na regulacje od ochrony środowiska po prywatność w sieci (Corporate Europe Observatory); w 2024 roku wydali na oddziaływanie na Unię łącznie około 1,3 miliarda euro, w przeważającej części ze strony korporacji i ich zrzeszeń (LobbyControl, za Corporate Europe Observatory); a nakłady te są silnie skoncentrowane — same 162 korporacje i stowarzyszenia branżowe zadeklarowały co najmniej 343 miliony euro rocznych wydatków, o jedną trzecią więcej niż w 2020 roku (Corporate Europe Observatory).
Te dane pochodzą z Rejestru Służącego Przejrzystości — wspólnego wykazu Parlamentu i Komisji, w którym podmioty lobbujące deklarują swoją aktywność i wydatki. Rejestr jest narzędziem pożytecznym, ale niepełnym: obejmuje głównie tych, którzy deklarują wydatki rzędu miliona euro i więcej, więc rzeczywista suma korporacyjnych nakładów jest wyższa, a część interesów swoje deklaracje zaniża (Corporate Europe Observatory). Nawet te oficjalne liczby, choć ogromne, pokazują więc tylko część obrazu — rejestr obejmuje głównie największych graczy.
Dlaczego lobbing to problem ustrojowy
Nierówny dostęp do decydentów przekłada się na treść prawa. Razem opisało ten mechanizm przy okazji negocjacji umowy TTIP, którą przez dwa lata prowadzono w tajemnicy przed obywatelami, a której zapisy — od prywatnych trybunałów arbitrażowych po Radę ds. Współpracy Regulacyjnej z rocznym wyprzedzeniem oglądającą plany ustawodawcze — służyły przede wszystkim korporacjom (Partia Razem, stanowisko w sprawie TTIP, 2015). Jak działały te trybunały i dlaczego pozwalały pozywać państwa za decyzje podnoszące standardy ochronne, rozkładamy w tekście o mechanizmie ISDS.
Diagnoza jest przy tym starsza niż spór o TTIP. Już w stanowisku w sprawie integracji europejskiej z 2015 roku Razem wskazywało, że brak demokratycznej legitymacji instytucji zarządzających Unią sprawia, iż są one skłonne słuchać lobbystów biznesu — a negocjacje TTIP podano jako sztandarowy przykład (Partia Razem, 2015). Ograniczenie wpływu lobbies i wzmocnienie organów z mandatu wyborczego to dwie strony tej samej reformy — dlatego Razem łączy je z postulatem przyznania Parlamentowi Europejskiemu inicjatywy legislacyjnej.
Co proponuje Razem
Program zapisuje postulat krótko i wiąże go z interesem koncernów:
Ograniczymy wpływy lobbystów w Unii Europejskiej.— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. „Silna Polska w sprawiedliwej Europie”, pkt 1, partiarazem.pl
We wstępie do tego samego rozdziału program dodaje, że Razem „przeciwstawi się interesom wielkich koncernów i ich lobbystów". Praktycznie oznacza to kilka rzeczy:
- Ograniczenie przewagi kapitału w dostępie do decydentów — instytucje unijne mają odpowiadać wyborcom, a nie tym, których stać na najliczniejsze zespoły lobbingowe.
- Wzmocnienie organów z mandatu wyborczego — realna inicjatywa legislacyjna Parlamentu Europejskiego przesuwa punkt ciężkości z zakulisowego wpływu na jawną, wybieralną politykę.
- Przejrzystość jako warunek kontroli — bez pełnej wiedzy o tym, kto, na co i za ile lobbuje, obywatelska kontrola nad procesem legislacyjnym pozostaje iluzoryczna.
- Ochrona standardów przed deregulacją — sprzeciw wobec umów w typie TTIP, które pod hasłem znoszenia „barier w handlu" oddawałyby korporacjom kontrolę nad polityką publiczną.
Program nie rozpisuje jeszcze szczegółowego mechanizmu — twardej definicji „ograniczenia wpływów". Kierunek jest jednak wyraźny: przesunąć ciężar unijnej polityki z zakulisowego nacisku ku instytucjom, które odpowiadają przed wyborcami.
Źródła i dalsza lektura
- Corporate Europe Observatory — unijna tabela lobbingu (2025)
- Corporate Europe Observatory — briefing „EU Lobby League" (PDF, 2025)
- Corporate Europe Observatory — przejrzystość lobbingu
- Parlament Europejski / EPRS — Rejestr Służący Przejrzystości (2023)
- Partia Razem — stanowisko w sprawie integracji europejskiej (2015)
- Partia Razem — stanowisko w sprawie TTIP (2015)
- Deklaracja programowa Partii Razem (2025)
